Drukuj

W Ludwikowicach Kłodzkich wiercą za węglem

Slaworow. Opublikowano w Wiadomości

W Ludwikowicach Kłodzkich trwają odwierty geologiczne mające zbadać zasobność znajdujących się tam pokładów węgla. Jego wydobyciem zainteresowana jest firma z Australii.

Pierwszy odwiert wykonano 19 listopada 2013 roku. Kolejne mają się zakończyć do września bieżącego roku. Następnie inwestor przystąpi do budowy kopalni. Jak twierdzi - wykorzysta do tego niektóre szyby dawnej kopalni "Wacław" (Wenceslaus). Pod ziemią na wydobycie czekać ma nawet 100 milionów ton węgla.

Obszar koncesyjny obejmuje część pola górniczego, należącego do kopalni Wacław. Złoża tej kopalni nigdy nie zostały do końca zbadane ze względu na zatrzymanie wydobycia w kopalni w latach 30-stych XX wieku (kopalnia wczesniej została na krótko zamknięta po katastrofie górniczej 9 lipca 1930 roku, w której zginęło 151 górników. Po wojnie rozważano uruchomienie kopalni, jednak porzucono pomysł po wypadku podczas prac nad udostępnieniem szybu Kurt oraz serii wyrzutów gazów przy realizacji przekopu z pola "Piast" KWK Nowa Ruda. Pokłady należące do KWK Wacław są bardzo niebezpieczne do ekspoatacji, jednak zawierają bardzo dobry gatunkowo węgiel.

Australijczycy z grupy kapitałowej Balamara, która jest inwestorem, pozyskują obecnie fundusze na budowę kopalni. Grupa pozyskała ostatnio milion dolarów dzięki emisji 10 milionów akcji po 10 centów za sztukę. Kolejne 15,2 mln dolarów Balamara ma zamiar pozyskać ze sprzedaży złóż metali na Bałkanach, "które nie są dla grupy kluczowe" - jak pisze portal klodzko24.eu.

Inwestor zamierza wydać na badania geologiczne i odwierty 5 mln zł. Na budowę kopalni planuje przeznaczyć 150 - 200 mln dolarów. Budowa ma się zakończyć do 2016 roku. Pod koniec 2016 roku Australijczycy planują uruchomić wydobycie węgla.